Handel kosmetykami wczoraj i dziś

Rozwój kosmetyków dla mężczyzn


Każdy z nas ma regularnie styczność z różnego rodzaju kosmetykami, czyli wszelkiej maści produktami służącymi do ochrony, pielęgnacji czy też tymczasowego upiększania ciała. Rynek kosmetyczny jest bardzo obfity i oferuje setki tysięcy przeróżnych produktów, których zadaniem jest pomóc nam wyeksponować nasze piękno, podkreślić naszą urodę czy też zabezpieczyć bądź oczyścić nasze ciało. Firmy kosmetyczne dosłownie prześcigają się w promowaniu swoich produktów, wychwalając ich zalety oraz opisując, jak wiele zyskamy, jeśli skorzystamy z wyprodukowanego przez nie tuszu do rzęs czy szminki.

We współczesnym społeczeństwie istnieje przeświadczenie, że głównymi odbiorcami i konsumentkami rynku kosmetyków są kobiety. Owszem, jest to w dużej mierze prawda, gdyż rynki kosmetyków dla dzieci czy dla mężczyzn, choć istnieją, stanowią jedynie niewielki, marginalny wręcz odłam całego przemysłu kosmetycznego, który jest skierowany głównie do kobiet.  Niemniej jednak, w przeciągu ostatnich lat można jednak zauważyć interesujący trend, który cechuje się wzmożoną aktywnością na rynku kosmetyków dla mężczyzn. Coraz więcej firm produkuje kosmetyki skierowane wyłącznie do męskiego grona konsumentów, zachwalając ich jakość oraz niezawodność, potrzebne każdemu dbającemu o siebie mężczyźnie. Nie chodzi tutaj oczywiście o dezodoranty czy wody po goleniu, które zawsze stanowiły nieodłączne narzędzia do męskiej pielęgnacji, ale o kosmetyki, które przez bardzo długi czasu uznawane były jako stricte damskie, jak na przykład kremy, podkłady, tusze, pudry czy nawet lakiery do włosów.

Skąd takie nagłe zainteresowanie producentów linią męskich kosmetyków? Cóż, odwieczne prawo handlu mówi, że jeśli jest popyt to musi również istnieć podaż. Innymi słowy współcześni mężczyźni chcą korzystać z szerokiej gamy kosmetyków, nie tylko wody toaletowej czy kremów do golenia. Oznacza to zatem, że postępujące zmiany w społeczeństwie sprawiły, że brudny i zaniedbany macho z zarostem, symbol seksu jeszcze sprzed kilkunastu lat powoli odchodzi do lamusa, ustępując miejsca mężczyźnie zadbanemu i dbającemu o pielęgnację.

Idea ta spotkała się z bardzo różnymi opiniami. Niektórzy mężczyźni otwarcie przyznają się do tego, iż wcześniej zdarzyło im się podbierać kosmetyki żon czy dziewczyn i są zadowoleni, że wreszcie ktoś pomyślał o nich samych. Inni są sceptyczni, twierdząc, że nadmiar kosmetyków sprawia, iż mężczyzna zatraca to, kim jest naprawdę. Kto ma rację? Cóż, przekonamy się wkrótce...